piątek, 26 października 2018

Prawdziwie otulona zapachem - Elizabeth Arden Arden Beauty- recenzja

Bohaterem dzisiejszego mojego perfumowanego wpisu jest Arden Beauty od Elizabeth Arden.
Są to kolejne perfumy, które darzę dużym sentymentem i które kojarzą mi się z moim tatą :). Dostałam je po raz pierwszy od niego, na bal maturalny :-).

Jest to zapach niezwykle intrygujący i dodający pewności siebie, nieco pudrowo- owocowy z dodatkiem nut drzewnych.

Chociaż początek tego zapachu nie jest jakoś bardzo spektakularny, stopniowo rozwija się. Jako kompozycja zapachowa, posiada bardzo zrównoważony charakter i nie wybija się, przez co ma uniwersalne użycie.

Jeżeli chodzi o ten zapach, stosuję go na co dzień, zarówno podczas wyjść służbowych, wystąpień publicznych, jak i spotkań prywatnych. Jest to ten rodzaj zapachu, podobnie jak w przypadku '' Sunflowers'' i ''5th Avenue'' dodający mi pewności siebie :-).

W perfumach Arden Beauty przeważnie wyczuwam akordy zielone i drzewo sandałowe. Bardzo cieszy mnie jego obecność w ich składzie, ponieważ podczas wyboru zapachu zwracam na jego obecność szczególną uwagę.

Jeżeli chodzi o trwałość zapachu, utrzymuje się on na ciele cały dzień, choć czasami staje się wyraźnie mało wyczuwalny.  Na ubraniach natomiast, da się go poczuć jeszcze następnego dnia.

''Arden Beauty''  są perfumami  bardzo ciepłymi i delikatnymi. Przyjemnie otulają i powodują to, że chętnie do nich wracam. Podobnie jak '' Sunflowers'' i '' 5th Avenue'' Arden Beauty stały się moją drugą skórą.
Czasem sięgam też po różne odmiany zielonej herbaty od tej marki 

Zdecydowanie polecam :-)

A Wy jakie perfumy od Elizabeth Arden lubicie?










5 komentarzy:

  1. Od Elizabeth Arden kojarzę tylko zapach z zieloną herbatą, ale mi się nie spodobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie każdy zapach każdemu pasuje :) spróbuj poznać inne, warto :)

      Usuń
  2. Arden Beauty to też mój ulubiony zapach. ''5th Avenue'' jakoś mi śmierdzi. :)

    OdpowiedzUsuń